Najnowszy numer

Magazyn Biały Kruk

NR 16 kwiecień-czerwiec 2021

Czas i pory roku biegną nieubłaganie, wiecznie powtarzający się cykl życia naszej planety. Do tej pory mogliśmy już przeżyć pierwszą od dawna śnieżną zimę, burze i ulewy oraz letni skwar. Tego ostatniego chyba wszyscy wolelibyśmy już nie doświadczać. Nie zmienia to faktu, że motyw pór roku w literaturze jest sam w sobie obszerny. Można przyjmować go dosłownie, ale również w postaci metafory upływającego czasu lub śmierci i odrodzenia. Pory roku mogą stać się również w powieściach granicami poszczególnych części utworu, tak jak w „Chłopach”, Stanisława Reymonta, gdzie określały cykl życia społecznego. Jednak pole do interpretacji tematu jest bezmierne i myślę, że każdy autor dostrzeże na nim coś innego.

Najnowsze artykuły

A w Nipponie pełno zmian – recenzja książki „Czerwony Lotos”

Grzegorz Czapski - 13 maja, 2021

Klimaty dalekiego wschodu, a zwłaszcza Japonii, fascynują sporą grupę czytelników w naszym kraju. Znacząco przyczyniły się do tego seriale animowane anime, puszczane na legendarnym już kanale Polonia 1, albo kultowy serial „Szogun” z 1980 roku, stwarzając z dzisiejszych trzydziestolatków (między innymi autora recenzowanej książki, jak i samego recenzenta) pierwsze pokolenie, które masowo złapało japońskiego bakcyla. Dlatego klimaty kraju kwitnącej wiśni zmieszane z polskim piórem zaintrygowały mnie. Choć zdaję sobie sprawę, że w przypadku Arkadego Saulskiego ta fascynacja sięga głębiej poprzez powiązania rodzinne, o których nie raz w swoich wypowiedziach wspominał.

Czytaj dalej

Gdy odejdą bogowie – recenzja „Świata bez świtu”

Grzegorz Czapski - 11 maja, 2021

Wyobraźcie sobie, że żyjecie w świecie, gdzie bogowie schodzą między ludzi. Razem piją, czasem uderzają w konkury do pięknych i nadobnych panien, czasem jak rasowy Zeus muszą ulżyć potrzebom, ale jednak zapewniają światu porządek i wszystko toczy się swoim torem. Lepiej lub gorzej, ale idzie przywyknąć. Są także Naukturowie, mroczne bóstwa, kojarzące się raczej z mniej przyjemną częścią egzystencji. Ot, wampiry, demony i inne „złe dżedaj”.

Czytaj dalej

„Jakie gusła, panie! Jakie gusła?! To żadne gusła, żadne bujdy!” – przerażająco realistyczny świat słowiańskich stworów, czyli recenzja „Żertwy”

Grzegorz Czapski - 29 kwietnia, 2021

Morowa Dziewica. Bisurkania. Mokosza. Zmora. Rusałki. To jedne z wielu fantastycznych postaci, na których spotkanie wyrusza czytelnik wespół z bohaterami Żertwy. Choć zdarzają się pozytywne wyjątki, to jest ich naprawdę mało – w opowiadaniach niebezpieczne konfrontacje znacznie przeważają i często mają przerażające konsekwencje dla śmiertelników nienależących do słowiańskiego świata natury i demonów.

Czytaj dalej

Dwa spojrzenia na „Trupokupców” – czyli recenzja książki Magdaleny Świerczek-Gryboś

Grzegorz Czapski - 07 marca, 2021

Bywa czasem tak, że kilka osób chce wypowiedzieć się o jednej książce. W naszej redakcji również. Jednak to dobrze, bowiem każde z nas różnie analizuje książki oraz porusza się w innej skali ocen. Tym razem „Trupokupców” na warsztat wzięły dwie osoby, dwa różne spojrzenia. Czy im spodobała się lektura? Przeczytajcie sami.

Czytaj dalej

Opowiadania piórami napisane – recenzja „Fantastyczne Pióra 2018. Antologia Portalu Fantastyka.pl”

Grzegorz Czapski - 21 czerwca, 2020

Od paru lat mamy urodzaj darmowych antologii wszelakich: Fantazmaty, Rozstaje, publikacje pokonkursowe… Niniejsza pozycja nie pasuje jednak do żadnej z powyższych. Fantastyczne pióra 2018. Antologia portalu fantastyka.pl, bo o niej tu mowa, to zbiór najlepszych – jeśli wierzyć na słowo – opowiadań opublikowanych na portalu fantastyka.pl, stanowiącym notabene zaplecze dla „Nowej Fantastyki”. Zwycięskie utwory otrzymały tak zwane piórka (brązowe, srebrne albo złote), czyli wyróżnienia, które w zależności od poziomu przydzielane są przez lożę portalu lub nawet redaktora prozy polskiej NF – to nagroda poświadczająca jakość tekstu. I trzeba przyznać, że coś w tym jest, bowiem wszystkie opowiadania składające się na antologię – a jest ich szesnaście – stoją na bardzo wysokim poziomie. Nic dziwnego, że portal fantastyka.pl potocznie określa się kuźnią Zajdli.

Czytaj dalej

Upadek Gondolinu – Święty Graal miłośników Tolkiena? – recenzja

Anna Baj - 06 lutego, 2020

Upadek Gondolinu to trzecia z Wielkich Opowieści. Wydawca opisał tę publikację jako Święty Graal miłośników twórczości Tolkiena. Powieść powstała na bazie rękopisu odnalezionego w pozostawionym przez pisarza archiwum, napisana została najprawdopodobniej na początku 1917 roku w Great Haywood w Staffordshire w czasie rekonwalescencji Tolkiena po bitwie nad Sommą. W swoich pamiętnikach pisał, że Upadek Gondolinu był „pierwszą prawdziwą opowieścią” o Śródziemiu.

Czytaj dalej
1 2 3